400 batów

Les quatre cents coups




Opis

Bohaterem nominowanego do Oscara za scenariusz filmu, laureata Złotej Palmy w Cannes, jest Antoine Doinel (Jean-Pierre Léaud), alter ego reżysera, który mieszka z atrakcyjną matką (Claire Maurier) i ojczymem (Albert Remy) w skromnym mieszkaniu na paryskich przedmieściach. Antoine źle znosi duszną atmosferę domu. Podobnie jest ze szkołą, w której dręczy go surowy nauczyciel, zwolennik represyjnych metod wychowania.

Zbuntowany chłopak namawia kolegę z klasy i zarazem jedynego przyjaciela, Rene Bigeya (Patrick Auffay) do pójścia na wagary. Włócząc się po mieście, bohater spotyka matkę, która również go dostrzega. Antoine wie jednak, że kobieta nie zdradzi go przed ojczymem, ponieważ tym samym musiałaby wytłumaczyć się z nieobecności w pracy, co mogłoby naprowadzić partnera na trop jej romansu.

W szkole Antoine tłumaczy swoją nieobecność śmiercią matki. Wkrótce jednak kłamstwo wychodzi na jaw, a rozjuszony ojciec chłopca grozi mu konsekwencjami. Bohater dochodzi do wniosku, że nie ma już po co do domu wracać. Pisze więc pożegnalny list do rodziców i rozpoczyna życie na własną rękę. Poruszona matka odnajduje syna. Odtąd stara się mu okazać więcej ciepła. Obiecuje też wysoką nagrodę pieniężną za dobrą ocenę z kolejnego wypracowania z francuskiego. Rodzinną sielankę podtrzymuje wyprawa całej trójki do kina.

Chłopiec modli się do Balzaka, by jego praca została dobrze oceniona. Niestety, nauczyciel francuskiego oskarża go o plagiat i wysyła do dyrektora szkoły.

Antoine znów nie może wrócić do domu z obawy przed ojczymem, który zagroził mu, że w razie kłopotów odeśle go do akademii wojskowej. Po raz kolejny decydując sam o sobie, chłopiec chce spełnić marzenie o dotarciu nad morze. Aby zdobyć pieniądze na podróż, zakrada się po kryjomu do biura ojczyma i wynosi stamtąd maszynę do pisania, którą zamierza sprzedać. Nikt jednak nie chce jej kupić, więc Antoine odnosi urządzenie na miejsce. Przyłapany trafia do sądu, który kieruje go do Ośrodka Obserwacyjnego dla Nieletnich Przestępców. To tam rozegra się słynna scena rozmowy z niewidoczną na ekranie psycholożką, w której trzynastolatek wyjawia, że jego rodzice poznali się, kiedy był już na świecie, a matka chciała go „wyskrobać” i tylko babci, która się temu przeciwstawiła, zawdzięcza życie.

Obraz po upływie ponad pięćdziesięciu lat od premiery nie stracił na aktualności. Historię zbuntowanego Antoine’a wciąż śledzi się z równym przejęciem. Reżyser tłumaczył fenomen tego filmu prawdziwością przedstawionej historii i wielowymiarowymi bohaterami - rodzice chłopca i jego nauczyciel są postaciami z krwi i kości, których nie da się jednoznacznie ocenić. Obraz otrzymał dwie nagrody w Cannes, nominację do BAFTY w kategoriach najlepszy film i najbardziej obiecujący pierwszoplanowy debiut aktorski, a także nominację do Oscara za najlepszy oryginalny scenariusz.