Anioł

Ghadi




Opis

„Anioł” to jeden z tych filmów, które natychmiast wzbudzają sympatię publiczności. O tym, że trudno się w tej historii nie zakochać, zaświadczają liczne nagrody publiczności, z którymi twórcy tego znakomitego filmu wrócili do ojczystego Libanu. Widzowie wyróżnili film na festiwalu w Pusan, Mannheim-Heidelberg (i to w dwóch kategoriach!), a także w Warszawie, gdzie „Anioł” był pokazywany podczas 21. edycji festiwalu Wiosna Filmów.

        Małe, libańskie miasteczko, w którym dom stoi obok domu i wszyscy się dobrze znają. Mieszkańcy mają swoje problemy, dziwactwa i grzeszki, ale są niezwykle religijni. Bo święty patron miasteczka bierze czynny udział w dyscyplinowaniu wiernych, wymierzając grzesznikom siarczyste policzki. Leba, nauczyciel muzyki, żeni się z sympatią z dzieciństwa, Larą. Sąsiedzi bardzo żywo interesują się ich małżeństwem i serdecznie współczują, gdy na świat po kolei przychodzą dwie córki. Wreszcie za trzecim razem rodzi się chłopiec. Ale Ghadi jest niepełnosprawny i zakłóca spokój okolicy swoimi krzykami. Sąsiedzi postanawiają zmusić rodziców do oddania go do zakładu opiekuńczego. Ale Leba i Lara nie zamierzają się poddać. I wkrótce w miasteczku pojawia się Anioł, który zmieni życie wszystkich, którzy w niego uwierzą.

        „Anioł” to niezwykle ciepła i chwytająca za serce historia rodzicielskiej miłości, która jest w stanie zwalczyć nietolerancję, gniew i nikczemność. Utrzymany w komediowym tonie film zyskał już sympatyków na całym świecie, zarówno wśród widzów, jak i krytyków. Ci pierwsi docenili w nim przede wszystkim zerwanie z tematami, do jakich przyzwyczaiło nas kino libańskie. W „Aniele” nie odbijają się echa wojny domowej, nie ma też palących kwestii napięć pomiędzy muzułmanami i chrześcijanami. Reżyser ze swoimi bohaterami pokazują, że to nie wojny ani różnice kulturowe są dla nas najgroźniejsze, tylko niewłaściwe nastawienie do ludzi, którzy nas otaczają.

Zwiastun i galeria